Szybkie wskazówki
- Call your insurance for in-network names.
- Ask about a sliding-scale fee.
- Give a new therapist three sessions.
Może coś powiedział przyjaciel. Może od miesięcy nosisz ciężar i masz dość noszenia go samemu. Może wspomniał o tym lekarz albo wydarzyło się coś, o czym nie potrafisz przestać myśleć. Jakkolwiek tu trafiłeś, postanowiłeś poszukać terapeuty. Ta decyzja jest tą odważną częścią, a reszta to głównie logistyka.
Mówimy to, bo samo szukanie potrafi wydawać się osobną przeszkodą. Otwierasz katalog, widzisz dwieście nazwisk i ścianę liter po każdym, i po cichu zamykasz kartę. Więc zróbmy to powoli. Nic z tego nie wymaga, żebyś najpierw miał wszystko poukładane.
Co znaczą wszystkie te litery
Literowa zupa po nazwisku specjalisty mówi ci po prostu o jego wykształceniu i o tym, co wolno mu robić. Nie musisz tego wkuwać. Z grubsza:
- Psychiatra to lekarz medycyny, który specjalizuje się w zdrowiu psychicznym. Może przepisywać i prowadzić leczenie farmakologiczne, a niektórzy prowadzą też psychoterapię. Pójdziesz do niego, jeśli leki mogą być częścią obrazu.
- Psycholog jest wyszkolony, by diagnozować i prowadzić terapię. W większości miejsc nie przepisuje leków.
- Psychoterapeuta to osoba z odpowiednim wykształceniem i przepracowanymi godzinami pod superwizją. To są ludzie, których większość z nas ma na myśli, mówiąc "terapeuta". Terapeuci małżeńscy i rodzinni skupiają się na relacjach.
W codziennych zmaganiach, lęku, obniżonym nastroju, żałobie, stresie, który nie ustaje, napięciu w relacjach, każdy z tych specjalistów może pomóc. Tytuł znaczy mniej niż dopasowanie, z jednym wyjątkiem: jeśli sądzisz, że możesz potrzebować leków, będziesz chciał mieć w obrazie psychiatrę, i często jedna osoba prowadzi leczenie farmakologiczne, a druga rozmowę.
Gdzie naprawdę zacząć szukać
Nie ma jednych drzwi frontowych, co po części dlatego wydaje się to mylące. Wybierz to z poniższych, co jest dziś dla ciebie najłatwiejsze, i zacznij od tego.
- Twój lekarz pierwszego kontaktu. Zwykły lekarz może zrobić podstawowy przegląd zdrowia psychicznego i skierować cię do kogoś, komu ufa. Jeśli podniesienie słuchawki do obcej osoby wydaje się zbyt wielkie, to łagodniejsza droga wejścia.
- Twoje ubezpieczenie. Jeśli masz ubezpieczenie obejmujące wizyty psychologiczne, sprawdź, którzy specjaliści są w sieci. To krok, który najbardziej oszczędza pieniądze później, więc warto go zrobić wcześnie, choć jest najmniej przyjemny.
- Twoje miejsce pracy lub szkoła. Wielu pracodawców oferuje program wsparcia z kilkoma darmowymi, poufnymi sesjami. Uczelnie niemal zawsze mają centrum poradnictwa dla studentów. Oba łatwo przeoczyć i często są bezpłatne.
- Poradnia uniwersytecka. Programy szkolące psychologów i psychiatrów często prowadzą tanie poradnie, w których szkolący się pod superwizją przyjmują pacjentów. Opieka jest prawdziwa, a opłaty zwykle stanowią ułamek stawek prywatnych.
Jeśli koszt to ściana, o którą wciąż się obijasz, powiedz to na głos, gdy do kogoś dzwonisz. Zapytaj wprost o ruchomą skalę opłat, gdzie cena dopasowuje się do twoich dochodów. Wielu terapeutów trzyma kilka takich miejsc otwartych i nie wspomni o nich, jeśli nie zapytasz.
Pierwszy telefon nie jest zobowiązaniem
Wielu terapeutów oferuje krótką rozmowę telefoniczną, często bezpłatną, zanim cokolwiek umówisz. Potraktuj ją jak rozmowę w obie strony. To nie ty zdajesz przed nimi egzamin. Sprawdzasz, czy do ciebie pasują.
Kilka rzeczy wartych zapytania podczas tej rozmowy:
- Czy ma pan doświadczenie z tym, z czym się mierzę? (Nazwij to wprost, czy to panika, strata, czy trudny okres w małżeństwie.)
- Jak wygląda typowa sesja u pana?
- Ile pan bierze, czy przyjmuje pan moje ubezpieczenie i czy jest jakaś elastyczność co do opłaty?
- Jak szybko moglibyśmy zacząć i jak często byśmy się spotykali?
Zauważ, jak się czujesz, gdy odpowiadają. Ciepło czy sztywno? Wysłuchany czy poganiany? Wolno ci zaufać temu odczytowi.
Dopasowanie znaczy więcej niż dyplomy
Oto część, która zaskakuje ludzi. Dekady badań wciąż lądują na tym samym odkryciu: pojedynczym najsilniejszym predyktorem tego, czy terapia pomoże, nie jest marka terapii ani oprawione dyplomy na ścianie. Jest nim relacja między tobą a osobą naprzeciwko. American Psychological Association nazywa to przymierzem terapeutycznym i opisuje samą psychoterapię jako współpracę zbudowaną na tej więzi. Dobra terapia to coś, co robicie razem, nie coś, co robi się tobie.
W praktyce oznacza to: doskonale wykwalifikowany terapeuta wciąż może być niewłaściwym terapeutą dla ciebie i to niczyja wina. Jeśli po kilku sesjach nie czujesz podstawowego poczucia bezpieczeństwa, bycia traktowanym poważnie, jest całkowicie w porządku poszukać kogoś innego. Wolno ci zmienić. Przyzwoity terapeuta się nie obrazi; wielu pomoże ci znaleźć lepsze dopasowanie.
Najpierw jednak spróbuj naprawdę. Pierwsza sesja bywa niezręczna dla wszystkich. Wypowiadanie prywatnych rzeczy na głos do obcej osoby jest dziwne z założenia. Dwie czy trzy sesje to uczciwszy sprawdzian niż jedna.
Jak naprawdę wygląda terapia
Żebyś nie wchodził na zimno: sesja zwykle trwa około 45 do 50 minut. Na początku terapeuta zadaje pytania, by zrozumieć twoją historię i to, na co liczysz. Razem ustalacie cele. Stamtąd kształt zależy od podejścia, ale większość dobrej terapii obejmuje przegadanie spraw, nauczenie się kilku konkretnych umiejętności i czasem ćwiczenie ich między sesjami.
Jak długo trwa, różni się ogromnie. Niektórzy przychodzą na skupiony okres wokół jednego problemu i kończą w kilka miesięcy. Inni zostają dłużej. Nie ma właściwej długości ani nagrody za szybkie skończenie.
Kiedy pominąć szukanie i sięgnąć po pomoc teraz
Znalezienie właściwego terapeuty warto robić starannie, a staranność wymaga trochę czasu. Niektóre chwile tego czasu nie mają.
Jeśli myślisz o skrzywdzeniu siebie, jeśli czujesz, że nie potrafisz zapewnić sobie bezpieczeństwa, albo jeśli wszystko przechyliło się z ciężkiego w nieznośne, nie musisz czekać na wizytę wstępną za kilka tygodni. Możesz skontaktować się z telefonem zaufania o każdej porze dnia i nocy i dotrzeć do prawdziwego człowieka przeszkolonego dokładnie do tego. To bezpłatne i poufne. Jest też opcja czatu, jeśli mówienie na głos wydaje się zbyt trudne.
Taka natychmiastowa pomoc i bieżąca terapia nie są konkurencyjnymi wyborami. Telefon kryzysowy może cię ustabilizować dziś wieczorem; terapeuta to wolniejsza, bardziej stała praca na kolejne tygodnie. Sięgnięcie po tę szybką, gdy jej potrzebujesz, nie jest porzuceniem tej wolnej.
Szukanie terapeuty, gdy jesteś już wyczerpany, jest naprawdę trudne, a system tego nie ułatwia. Jeśli dziś dasz radę tylko na jeden krok, jeden telefon, jeden formularz, jedno zapisane nazwisko, to się liczy. Nie musisz znaleźć idealnej osoby w tym tygodniu. Musisz tylko zostawić drzwi otwarte.
Źródła
- National Institute of Mental Health, Help for Mental Illnesses
- American Psychological Association, Understanding psychotherapy and how it works
- 988 Suicide & Crisis Lifeline, 988lifeline.org